Następnego rana udałam się do cerkwi Matki Boskiej Kazańskiej, zbudowanej przez Pawła I na wzór bazyliki Świętego Piotra w Rzymie. Wnętrze cerkwi, przyozdobione wielką ilością granitowych kolumn, jest niezwykłej piękności, ale sam gmach cerkwi nie może się podobać właśnie dlatego, że przypomina Świętego Piotra i różni się od niego tym bardziej, im bardziej chce go naśladować. Nie można w ciągu dwóch lat zrobić tego, nad czym wiek cały pracowali najwięksi artyści świata. Rosjanie chcieliby dzięki szybkości umknąć czasowi i przestrzeni, czas zachowuje jednak tylko to, co sam stworzył, a sztuki piękne, których pierwszym źródłem wydaje się natchnienie, nie mogą się obejść bez refleksji.
Z cerkwi Matki Boskiej Kazańskiej pojechałam do klasztoru Świętego Aleksandra Newskiego, nazwanego tak dla uczczenia pamięci jednego z władców Rosji, bohatera, którego podboje rozciągały się aż po brzegi Newy. Cesarzowa Elżbieta, córka Piotra I, poleciła umieścić prochy Aleksandra w srebrnej trumnie, na której, prosząc świętego o spełnienie życzenia, z jakim się do niego zwrócono, zwyczaj każe kłaść pieniądz. barc opinie | Hurtownia balonow ? sprzedam mieszkanie poznań. | Rapidshare
|